tytul_zwiazek
tytul_zwiazek
logo_forum
Statystki odwiedzin
OkresWizytOdsłon
Dziś 125 275
Wczoraj 1816 2890
Ostat tydzień 4401 8219
Ostat. dwa tyg. 6958 13058
Ostat. miesiąc 12790 24682
Ostatni rok 138037 259899
Razem 1658024 3602458
Komendant dorabiał na czarno.
 
Komendant nielegalnie zatrudniony?

Marek Bieńkowski, były komendant główny policji, złamał ustawę antykorupcyjną. Nie wystąpił o zgodę na objęcie stanowiska prezesa w spółce córce Orlenu

Bieńkowski był komendantem głównym za czasów PiS. Został powołany na stanowisko pod koniec 2005 r. Był pierwszym cywilem, który kierował policją po 1989 r.

Odszedł w lutym 2007 r., gdy szefem MSWiA został Janusz Kaczmarek. Wtedy na krótko wrócił do NIK, gdzie jest zatrudniony od kilku lat, by po kilku miesiącach znów wziąć bezpłatny urlop.

Latem 2007 r. Bieńkowski objął stanowisko prezesa Orlen Ochrona, spółki córki paliwowego giganta. Razem z nim do Ochrony poszedł Jacek Sobolewski, wcześniej zastępca Bieńkowskiego w KGP, odpowiedzialny m.in. za zakupy. W spółce pracują do dziś.

Gdy policją kierował Bieńkowski, Komenda Główna współpracowała z Orlenem i jego spółkami zależnymi. I tak np. 31 lipca 2006 r. policja podpisała umowę na dostarczenie paliwa lotniczego wartości blisko 600 tys. zł, a 14 grudnia 2006 r. – na zakup benzyny i oleju napędowego za blisko 1,5 mln zł.

Z powodu tej współpracy Bieńkowski nie powinien trafić do Orlenu. Zabrania mu tego ustawa o ograniczeniu prowadzenia działalności gospodarczej przez osoby pełniące funkcje publiczne, tzw. ustawa antykorupcyjna.

Mówi ona, że osoby zajmujące kierownicze stanowiska w państwie, a także pracownicy urzędów państwowych w trakcie wykonywania obowiązków służbowych oraz rok po ich zakończeniu nie mogą pracować w firmach, jeśli wcześniej podejmowali decyzje na ich rzecz.

Przepisy pozwalają na wyjątki od tego zakazu. W uzasadnionych wypadkach zgodę na zatrudnienie przed upływem roku może wydać komisja działająca od 1998 roku w Kancelarii Premiera.

Przez dziewięć lat prowadziła 54 postępowania, z czego siedem w 2007 r. Jednak żadne nie dotyczyło ani byłego szefa policji, ani jego zastępcy, którzy trafili do Orlen Ochrona. – A powinni o taką zgodę wystąpić – uważa Julia Pitera, pełnomocnik rządu ds. walki z korupcją.

O zgodę na zatrudnienie w spółkach Skarbu Państwa występowali m.in. były premier Kazimierz Marcinkiewicz przed startem w konkursie na prezesa PKO BP i były minister gospodarki Piotr Woźniak, gdy walczył o fotel prezesa PGNIG.

Julia Pitera dodaje, że ustawa antykorupcyjna powinna być doprecyzowana i bardziej przejrzysta, choćby dlatego, że jej zapisy są mało zrozumiałe nawet dla prawników.

Wczoraj nie udało nam się skontaktować z Markiem Bieńkowskim i Jackiem Sobolewskim.

Źródło : Rzeczpospolita
tytul_szukaj
tytul_zegar
09:12:40
tytul_kalendarz
Wrzesień 2021
Pn Wt Śr Cz Pt So Nd
    12345
6789101112
13141516171819
20212223242526
27282930     
tytul_zwiazek
mapka
tytul_zwiazek
galeria
tytul_zwiazek
Czy NSZZ P powinien rozpocząć Akcję Protestacyjną jeżeli Rząd nie zrealizuje w całości Porozumienia z 2018 roku?
Zdecydowanie tak
Nie
Nie mam zdania
dzielnik


ZW NSZZ P - 24 września Przewodniczący ZG NSZZ Policjantów podpisze porozumienie z Ministrem!