tytul_zwiazek
tytul_zwiazek
logo_forum
Statystki odwiedzin
OkresWizytOdsłon
Dziś 66 158
Wczoraj 401 849
Ostat tydzień 2725 6854
Ostat. dwa tyg. 6132 15923
Ostat. miesiąc 15272 32639
Ostatni rok 168149 337780
Razem 1498985 3299751
Koniec tzw. sprawy chodzieskiej !!!

Ty jesteś cienki. Jak polsilver! - tak z poszukiwanym czterema listami gończymi przestępcą rozmawiał sobie policjant z Chodzieży. Teraz sam będzie miał cienką... pensję


O sprawie zrobiło się głośno, kiedy w lutym opisała ją "Gazeta", a wcześniej "Kurier Chodzieski". Chodzi o nagranie, które wrzucił do internetu Piotr K., zwany w Chodzieży i okolicach jako "Piotruś". Mężczyzna ma na koncie cztery wyroki (za znieważenie funkcjonariusza publicznego, oszustwo i dwa za groźby karalne) ale nie siedzi w więzieniu, bo... się do niego nie stawił. Wysłano więc za nim cztery listy gończe. Teoretycznie policja powinna szukać go bez wytchnienia. A w praktyce?

Nagranie to zapis siedmiominutowej rozmowy telefonicznej "Piotrusia" z dyżurnym komendy w Chodzieży. Policjant doskonale wiedział, że rozmawia z poszukiwanym przestępcą, ale nie próbował go namierzyć. Więcej - rozmawiał z Piotrem K. jak z najlepszym kumplem.

Piotr K.: - No, chciałem pogadać na temat...

Dyżurny: - Przyjedź do Polski, to pogadamy. A po co pier... takie smuty?

- No, byłem teraz w Polsce!

- To trzeba było przyjść na komisariat. I wszystko.

- Ale uciekłem wam, za ciency jesteście.

- Ty jesteś cienki. Jak polsilver! - odpowiada policjant Piotrowi K. I tak przez siedem minut. W końcu dyżurny oznajmia, że musi kończyć, ale nie dlatego, że blokuje linię, ale dlatego, że... schodzi ze służby. A o rozmowie z poszukiwanym przestępcą nikomu nie wspomina, choć powinien sporządzić w tej sprawie notatkę.

Zgodnie z zapowiedzą wobec dyżurnego wszczęto postępowanie dyscyplinarne. Znamy już jego wynik. - Ustalono, że policjant, rozmawiając takim językiem, naruszył zasady etyki zawodowej - mówi Andrzej Borowiak, rzecznik prasowy komendanta wojewódzkiego. - Nie udokumentował też właściwie przebiegu służby, bo faktu rozmowy z poszukiwanym nigdzie nie odnotował. Dlatego został ukarany naganą.

A to oznacza, że w najbliższym czasie może zapomnieć o nagrodzie. Nagana będzie też miała przełożenie na niższą "trzynastkę".

Piotr K. nadal się ukrywa. Policja twierdzi, że szuka go na terenie całej Unii Europejskiej.

Źródło: Gazeta Wyborcza Poznań
tytul_szukaj
tytul_zegar
09:09:26
tytul_kalendarz
Sierpień 2020
Pn Wt Śr Cz Pt So Nd
          12
3456789
10111213141516
17181920212223
24252627282930
31           
tytul_zwiazek
mapka
tytul_zwiazek
galeria
tytul_zwiazek
Czy należy wprowadzić dodatek progresywny do uposażenia policjanta?
Zdecydowanie tak
Nie
Nie mam zdania
dzielnik


ZW NSZZ P - Senat RP - ustawa o szczególnych rozwiązaniach dotyczących wsparcia służb mundurowych nadzorowanych przez ministra właściwego do spraw wewnętrznych, o zmianie ustawy o Służbie Więziennej oraz niektórych innych ustaw już w Senacie RP!