tytul_zwiazek
tytul_zwiazek
logo_forum
Statystki odwiedzin
OkresWizytOdsłon
Dziś 146 257
Wczoraj 155 265
Ostat tydzień 2425 4821
Ostat. dwa tyg. 4422 8270
Ostat. miesiąc 8852 17223
Ostatni rok 167023 332298
Razem 1564419 3428053
Koniec tzw. sprawy chodzieskiej !!!

Ty jesteś cienki. Jak polsilver! - tak z poszukiwanym czterema listami gończymi przestępcą rozmawiał sobie policjant z Chodzieży. Teraz sam będzie miał cienką... pensję


O sprawie zrobiło się głośno, kiedy w lutym opisała ją "Gazeta", a wcześniej "Kurier Chodzieski". Chodzi o nagranie, które wrzucił do internetu Piotr K., zwany w Chodzieży i okolicach jako "Piotruś". Mężczyzna ma na koncie cztery wyroki (za znieważenie funkcjonariusza publicznego, oszustwo i dwa za groźby karalne) ale nie siedzi w więzieniu, bo... się do niego nie stawił. Wysłano więc za nim cztery listy gończe. Teoretycznie policja powinna szukać go bez wytchnienia. A w praktyce?

Nagranie to zapis siedmiominutowej rozmowy telefonicznej "Piotrusia" z dyżurnym komendy w Chodzieży. Policjant doskonale wiedział, że rozmawia z poszukiwanym przestępcą, ale nie próbował go namierzyć. Więcej - rozmawiał z Piotrem K. jak z najlepszym kumplem.

Piotr K.: - No, chciałem pogadać na temat...

Dyżurny: - Przyjedź do Polski, to pogadamy. A po co pier... takie smuty?

- No, byłem teraz w Polsce!

- To trzeba było przyjść na komisariat. I wszystko.

- Ale uciekłem wam, za ciency jesteście.

- Ty jesteś cienki. Jak polsilver! - odpowiada policjant Piotrowi K. I tak przez siedem minut. W końcu dyżurny oznajmia, że musi kończyć, ale nie dlatego, że blokuje linię, ale dlatego, że... schodzi ze służby. A o rozmowie z poszukiwanym przestępcą nikomu nie wspomina, choć powinien sporządzić w tej sprawie notatkę.

Zgodnie z zapowiedzą wobec dyżurnego wszczęto postępowanie dyscyplinarne. Znamy już jego wynik. - Ustalono, że policjant, rozmawiając takim językiem, naruszył zasady etyki zawodowej - mówi Andrzej Borowiak, rzecznik prasowy komendanta wojewódzkiego. - Nie udokumentował też właściwie przebiegu służby, bo faktu rozmowy z poszukiwanym nigdzie nie odnotował. Dlatego został ukarany naganą.

A to oznacza, że w najbliższym czasie może zapomnieć o nagrodzie. Nagana będzie też miała przełożenie na niższą "trzynastkę".

Piotr K. nadal się ukrywa. Policja twierdzi, że szuka go na terenie całej Unii Europejskiej.

Źródło: Gazeta Wyborcza Poznań
tytul_szukaj
tytul_zegar
19:57:23
tytul_kalendarz
Styczeń 2021
Pn Wt Śr Cz Pt So Nd
        123
45678910
11121314151617
18192021222324
25262728293031
tytul_zwiazek
mapka
tytul_zwiazek
galeria
tytul_zwiazek
Jak oceniasz mijający 2020 rok?
Dobrze
Mogło być lepiej
Źle
Mogło być gorzej
dzielnik


ZW NSZZ P - Z bardzo dużym prawdopodobieństwem – sięgającym nawet 95% – szczepienie uchroni Cię przed zakażeniem COVID-19!