tytul_zwiazek
tytul_zwiazek
logo_forum
Statystki odwiedzin
OkresWizytOdsłon
Dziś 0 0
Wczoraj 406 816
Ostat tydzień 3098 6210
Ostat. dwa tyg. 6242 12783
Ostat. miesiąc 14802 30970
Ostatni rok 199789 430895
Razem 902210 2072338
Zmiany w działaniu PIP
Zmiany w działaniu PIP

Wiadomości - Przegląd prasy
Wpisany przez Jerzy Przybyszewski   
Środa, 31 Marzec 2010 19:38

Do Komisji Trójstronnej trafiły już propozycje PIP dotyczące zmian w przepisach, które mają m.in. zmienić zasady kontroli. Co ma się zmienić? Wywiad z Tadeuszem Janem Zającem, Głównym Inspektorem pracy przeprowadził Łukasz Guza z Dziennika Gazety Prawnej.

TADEUSZ JAN ZAJĄC
Proponujemy na przykład, aby kontrole legalności zatrudnienia oraz kontrole powypadkowe były przeprowadzane we wszystkich firmach bez zapowiedzi. Teraz możemy tak działać tylko w zakładach przemysłowych i w handlu, co jest zgodne z przepisami Konwencji nr 81 Międzynarodowej Organizacji Pracy. Nie oznacza to jednak, że chcemy ułatwić sobie przeprowadzenie kontroli i sprawdzać bez zapowiedzi firmy pod każdym kątem. Zależy nam na tym, aby były one skuteczne. A sprawdzenie okoliczności wypadku lub legalności zatrudnienia nie może być skuteczne, jeśli trzeba je zapowiedzieć siedem dni wcześniej.
Nową ustawę o PIP będzie tworzyć sejmowa Komisja ds. Kontroli Państwowej. Jakie propozycje zgłosi posłom PIP?

Zamierzamy sprecyzować cele i zadania inspekcji. Chciałbym, aby w większym zakresie zajmowała się ona nadzorem nad bezpieczeństwem i higieną pracy. Obecnie zbyt szeroko wkracza w sprawy, którymi zajmują się również sądy. Jesteśmy zasypywani skargami dotyczącymi wynagrodzeń, czasu pracy, urlopów czy nierównego traktowania. I musimy sobie odpowiedzieć na pytanie, czy niespełna 1,5 tys. inspektorów jest w stanie realizować te zadania. Na przykład na jednym z posiedzeń Rady Ochrony Pracy przedstawiciel prokuratury wskazywał na duże trudności z ustaleniem stanu faktycznego w sprawach np. z zakresu molestowania seksualnego. W jaki więc sposób zadanie to mają realizować inspektorzy, skoro mają mniejsze uprawnienia?
Czy zgodnie z nową ustawą PIP będzie sprawdzać przestrzeganie przepisów bhp, a sprawami dotyczącymi wynagrodzeń lub czasu pracy mają zająć się sądy?

Nie, chciałbym jedynie, aby nowa ustawa jasno określiła zadania PIP. I to w sposób, który będzie zapewniał racjonalność rozwiązań prawnych i uwzględniał możliwości kontrolne inspekcji.
A pana zdaniem, czym powinna zajmować się inspekcja?

Na pewno kwestiami związanymi z bezpieczeństwem i higieną pracy, oceną ryzyka zawodowego, chorobami zawodowymi, szkoleniami bhp i w określonym zakresie przestrzeganiem prawa pracy. O tym, czy powinna realizować inne zadania i w jakim zakresie, powinna zadecydować dyskusja, w tym również z udziałem partnerów społecznych.
Nie obawia się pan, że związki zawodowe i sami pracownicy będą przeciw?

Związki zawodowe wiedzą, że jest nam coraz trudniej realizować tak rozbudowane zadania i działać skutecznie.
Czy PIP będzie więc postulować, aby to wyłącznie pracownicy, a nie także inspektorzy pracy, mogli inicjować sprawy o ustalenie stosunku pracy?

Musimy się na coś zdecydować. Mamy bardzo dużo problemów z umowami cywilnoprawnymi. Można na ich podstawie zatrudniać osoby, ale mamy obowiązek oceniać, czy obie strony nie powinny zawierać umów o pracę. Na tym tle wynikają ogromne i niepotrzebne spory. Jeżeli taka forma zatrudnienia jest legalna, to może po prostu trzeba postawić większy nacisk na edukację, tłumaczyć zatrudnionym, co to jest umowa cywilnoprawna i czym różni się od umowy o pracę. Teraz jest inaczej. Na przykład pracownik pracuje na podstawie umowy cywilnoprawnej, ale ma wątpliwości, czy nie powinien domagać się zawarcia umowy o pracę. Zgłasza się do PIP. Inspektor bada sprawę i okazuje się, że w jego ocenie charakter wykonywanej pracy świadczy o tym, że obie strony powinny zawrzeć umowę o pracę. Kierujemy do sądu powództwo o ustalenie istnienia stosunku pracy. I często w trakcie postępowania strona się wycofuje. Powództwo jest oddalane, a inspektor traci czas, który mógłby spożytkować np. na sprawdzenie warunków pracy. Nie możemy uszczęśliwiać pracowników na siłę.

A czy kontrola legalności zatrudnienia powinna być zadaniem PIP czy też specjalnie powołanej do tego służby?
To kwestia do przedyskutowania w trakcie prac nad nową ustawą. Sądzę, że wspólnie ze Strażą Graniczną i Policją realizujemy to zadanie coraz lepiej. Na pewno chcemy walczyć z nowymi zagrożeniami dotyczącymi legalności zatrudnienia – m.in. dopuszczania do wykonywania konkretnych zadań, np. w kopalniach przez różnego rodzaju podwykonawców. Doprecyzowane powinny być też przepisy o zatrudnianiu cudzoziemców – np. pracodawca musi takim osobom zapewnić szkolenie bhp, ale przepisy nie precyzują, w jakim języku ma być ono prowadzone.

Jakie nieracjonalne przepisy powinny się jeszcze zmienić?
Na pewno te dotyczące czasu pracy. Zdarzają się bowiem sytuacje, w których pracownicy na różnych etatach pracują po 20 godzin na dobę. To jest zgodne z prawem. Ale inspekcja musi sprawdzać, czy zmęczenie pracownika nie powoduje zagrożenia wypadkiem i nie naraża na niebezpieczeństwo współpracowników.
poprzednia123
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
autor: Łukasz Guza

Komentarze

tytul_szukaj
tytul_zegar
00:46:05
tytul_kalendarz
Lipiec 2017
Pn Wt Śr Cz Pt So Nd
          12
3456789
10111213141516
17181920212223
24252627282930
31           
tytul_zwiazek
mapka
tytul_zwiazek
galeria
tytul_zwiazek
Czy utworzenie BNW MSWiA to dobra decyzja?
Tak
Nie
To kolejny bat na funkcjonariuszy
To forma upolitycznienia służb
dzielnik


ZW NSZZ P - Związek oczekuje od Ministra uwzględnienia postulatów zwartych w petycjach i wnioskach skierowanych do niego w trybie ustawy o petycjach. Więcej w aktualnościach.