tytul_zwiazek
tytul_zwiazek
logo_forum
Statystki odwiedzin
OkresWizytOdsłon
Dziś 0 0
Wczoraj 370 675
Ostat tydzień 3993 8439
Ostat. dwa tyg. 6969 14913
Ostat. miesiąc 15168 31550
Ostatni rok 204857 440601
Razem 916387 2101675
Pościg czy tylko szybka jazda.
 
Nagrał i wrzucił na YouTube

Nagrał i wrzucił na YouTube Policyjny radiowóz mknął grubo ponad 100 km/h w terenie, gdzie obowiązuje ograniczenie prędkości do 50 km/h. Afera wybuchła 4 kwietnia. Właśnie wtedy w serwisie internetowym YouTube pojawił się nieco ponad dwuminutowy film nakręcony telefonem komórkowym. Przypadkowy kierowca uwiecznił policyjny radiowóz łamiący przepisy ruchu drogowego.

Akcja rozpoczyna się o godz. 19:02 przy ul. Wojska Polskiego. Oznakowana kia ceed skręca w kierunku Gutowa Małego. Nie zważa na oznakowanie poziome i pionowe. Kolejne samochody i rowerzystów mija niczym tyczki slalomowe. Kamera rejestruje nie tylko ją, ale także licznik samochodu, którym kieruje filmujący. W kulminacyjnym momencie wskazuje 130 km/h, choć przed wjazdem do wsi widnieje znak ograniczający prędkość do 50 km/h.

„Tak jeździ nasza policja. Panowie nie mogą tłumaczyć się akcją, bo po zatrzymaniu siedzieli 90 s w samochodzie, a nie jechali także na sygnale. Pewnie jak mnie znajdą, to będę szykanowany, ale mam jeszcze kilka takich filmów” – czytamy w opisie filmu, który można obejrzeć też na naszym portalu www.wrzesnia.info.pl.

Skontaktowaliśmy się z internautą. Zapytaliśmy o powody publikacji filmu w sieci.

– Z taką sytuacją spotykam się już któryś raz. Strasznie mnie to irytuje. Dlatego wyciągnąłem komórkę i wszystko nagrałem – wyjaśnia. Ostatnio „wpadł” na radar. Dostał mandat, bo przekroczył dozwoloną prędkość o 26 km/h.

Wrześnianin nie zamierzał odpuszczać kierowcy radiowozu. Przedzwonił na komendę policji i poinformował o złamaniu przez niego przepisów ruchu drogowego. Ku swemu zdumieniu usłyszał, że skargi przyjmuje w poniedziałki naczelnik drogówki. Wkurzył się więc i na portalu wp.pl założył dwa konta e-mail. Wszystko po to, by wrzucić film i nie zostać przez nikogo namierzonym.

Jarosław Gruszczyński, komendant powiatowy policji, potwierdza, że radiowóz zarejestrowany na filmie to kia ceed. Jej uroczyste przekazanie odbyło się w styczniu przed Powiatowym Urzędem Pracy (na zdjęciu).

– Ten film jest przykładem kontroli społecznej, ale nie można go traktować jako dowód w sprawie – uważa komendant. Według jego relacji radiowozem poruszali się funkcjonariusze ogniwa patrolowo-interwencyjnego, którzy otrzymali zgłoszenie o mężczyźnie jeżdżącym quadem. Istniało podejrzenie, że jest nietrzeźwy. Sygnał jednak nie potwierdził się.

– Jedyne zastrzeżenie dotyczące postawy policjantów dotyczy braku sygnalizacji świetlnej i dźwiękowej. Bezsprzecznie powinni byli ją włączyć. To młodzi policjanci. Działali w dobrej wierze. Nie widzę podstaw do ich ukarania. Spotkamy się i wszystko sobie wyjaśnimy – mówi J. Gruszczyński. – Ale kierowca, który nagrywał radiowóz, też naruszył przepisy ruchu drogowego; musi mieć tego świadomość - dodaje. TOS

t.szternel@wrzesnia.info.pl
tytul_szukaj
tytul_zegar
00:15:30
tytul_kalendarz
Sierpień 2017
Pn Wt Śr Cz Pt So Nd
  123456
78910111213
14151617181920
21222324252627
28293031     
tytul_zwiazek
mapka
tytul_zwiazek
galeria
tytul_zwiazek
Czy służba w Policji jest atrykcyjna?
Nie w stosunku do innych zawodów
Tak
Duże ryzyko,niski status materialny
dzielnik


ZW NSZZ P - RMF FM - Brakuje prawie 6 tysięcy funkcjonariuszy. Powodów takiej sytuacji jest kilka - pierwszy z nich to odejścia. Niepewna sytuacja funkcjonariuszy w służbie, w związku z pomysłami MSWiA sprawia, że do końca lipca z policji odeszło ponad 4 tysiące funkcjonariuszy, a przyjęto jedynie 1,5 tysiąca.