tytul_zwiazek
tytul_zwiazek
logo_forum
Statystki odwiedzin
OkresWizytOdsłon
Dziś 210 340
Wczoraj 615 1077
Ostat tydzień 4109 7950
Ostat. dwa tyg. 16156 28094
Ostat. miesiąc 25167 48532
Ostatni rok 164281 324367
Razem 1448527 3194824
Pościg czy tylko szybka jazda.
 
Nagrał i wrzucił na YouTube

Nagrał i wrzucił na YouTube Policyjny radiowóz mknął grubo ponad 100 km/h w terenie, gdzie obowiązuje ograniczenie prędkości do 50 km/h. Afera wybuchła 4 kwietnia. Właśnie wtedy w serwisie internetowym YouTube pojawił się nieco ponad dwuminutowy film nakręcony telefonem komórkowym. Przypadkowy kierowca uwiecznił policyjny radiowóz łamiący przepisy ruchu drogowego.

Akcja rozpoczyna się o godz. 19:02 przy ul. Wojska Polskiego. Oznakowana kia ceed skręca w kierunku Gutowa Małego. Nie zważa na oznakowanie poziome i pionowe. Kolejne samochody i rowerzystów mija niczym tyczki slalomowe. Kamera rejestruje nie tylko ją, ale także licznik samochodu, którym kieruje filmujący. W kulminacyjnym momencie wskazuje 130 km/h, choć przed wjazdem do wsi widnieje znak ograniczający prędkość do 50 km/h.

„Tak jeździ nasza policja. Panowie nie mogą tłumaczyć się akcją, bo po zatrzymaniu siedzieli 90 s w samochodzie, a nie jechali także na sygnale. Pewnie jak mnie znajdą, to będę szykanowany, ale mam jeszcze kilka takich filmów” – czytamy w opisie filmu, który można obejrzeć też na naszym portalu www.wrzesnia.info.pl.

Skontaktowaliśmy się z internautą. Zapytaliśmy o powody publikacji filmu w sieci.

– Z taką sytuacją spotykam się już któryś raz. Strasznie mnie to irytuje. Dlatego wyciągnąłem komórkę i wszystko nagrałem – wyjaśnia. Ostatnio „wpadł” na radar. Dostał mandat, bo przekroczył dozwoloną prędkość o 26 km/h.

Wrześnianin nie zamierzał odpuszczać kierowcy radiowozu. Przedzwonił na komendę policji i poinformował o złamaniu przez niego przepisów ruchu drogowego. Ku swemu zdumieniu usłyszał, że skargi przyjmuje w poniedziałki naczelnik drogówki. Wkurzył się więc i na portalu wp.pl założył dwa konta e-mail. Wszystko po to, by wrzucić film i nie zostać przez nikogo namierzonym.

Jarosław Gruszczyński, komendant powiatowy policji, potwierdza, że radiowóz zarejestrowany na filmie to kia ceed. Jej uroczyste przekazanie odbyło się w styczniu przed Powiatowym Urzędem Pracy (na zdjęciu).

– Ten film jest przykładem kontroli społecznej, ale nie można go traktować jako dowód w sprawie – uważa komendant. Według jego relacji radiowozem poruszali się funkcjonariusze ogniwa patrolowo-interwencyjnego, którzy otrzymali zgłoszenie o mężczyźnie jeżdżącym quadem. Istniało podejrzenie, że jest nietrzeźwy. Sygnał jednak nie potwierdził się.

– Jedyne zastrzeżenie dotyczące postawy policjantów dotyczy braku sygnalizacji świetlnej i dźwiękowej. Bezsprzecznie powinni byli ją włączyć. To młodzi policjanci. Działali w dobrej wierze. Nie widzę podstaw do ich ukarania. Spotkamy się i wszystko sobie wyjaśnimy – mówi J. Gruszczyński. – Ale kierowca, który nagrywał radiowóz, też naruszył przepisy ruchu drogowego; musi mieć tego świadomość - dodaje. TOS

t.szternel@wrzesnia.info.pl
tytul_szukaj
tytul_zegar
13:58:46
tytul_kalendarz
Kwiecień 2020
Pn Wt Śr Cz Pt So Nd
    12345
6789101112
13141516171819
20212223242526
27282930     
tytul_zwiazek
mapka
tytul_zwiazek
galeria
tytul_zwiazek
Jak oceniasz ostatni projekt superustawy o Policji?
Źle
Dobrze
Nie ma zdania
dzielnik


ZW NSZZ P - Rząd wprowadził kolejne ograniczenia w związku z koronawirusem. Za złamanie zakazów grozi kara od 5 do nawet 30 tys. zł. SIEDŹ W DOMU! NIE RYZYKUJ!