tytul_zwiazek
tytul_zwiazek
logo_forum
Statystki odwiedzin
OkresWizytOdsłon
Dziś 448 700
Wczoraj 597 1181
Ostat tydzień 3786 7461
Ostat. dwa tyg. 7344 15489
Ostat. miesiąc 17460 37524
Ostatni rok 220050 469701
Razem 990010 2255727
Płatne wykłady komendanta

Płatne wykłady komendanta

To wstyd! Totalna głupota! - kręcą głowami z niedowierzaniem funkcjonariusze. Komendant powiatowy w Środzie - osoba, która jak żadna inna w jednostce powinna znać przepisy wewnętrzne i pilnować, by były respektowane - zlekceważył je. Wspólnie z podwładnymi prowadził w godzinach służby płatne wykłady, ale nie zgłosił tego przełożonemu.

Wewnętrzne przepisy policji wskazują jasno: funkcjonariusz może dorabiać po godzinach, ale musi mieć na to zgodę przełożonego. W praktyce, o ile dodatkowe zajęcie nie koliduje ze służbą, nie ma problemów z uzyskaniem pozwolenia. Raczej nie są wydawane zgody na pracę w ochronie czy instytucjach, które mogą być w zainteresowaniu policji. Ale funkcjonariusze drogówki często dorabiają jako instruktorzy nauki jazdy, eksperci laboratorium jako biegli z różnych dziedzin, jak daktyloskopia czy balistyka, inni - w rodzinnych biznesach. Są i tacy, którzy dostawali zgody na prowadzenie płatnych wykładów, np. w prywatnych szkołach wyższych. Tymczasem kilka tygodni temu wyszło na jaw, że policjanci ze Środy dorabiali na lewo, prowadząc lekcje w szkole publicznej, która prowadzi klasę o profilu policyjnym.

To propozycja 3-letniej szkoły ogólnokształcącej z dodatkowymi przedmiotami "policyjnymi" prowadzonymi przez fachowców (policjantów) - czytamy na internetowej stronie Zespołu Szkół Zawodowych w Środzie. Zajęcia zawodowe? Ogólne wiadomości o policji, podstawowe zagadnienia prewencji kryminalnej i techniki kryminalistycznej, bezpieczeństwa prewencji i ruchu drogowego oraz broni palnej, środków przymusu i ochrony osobistej, elementy prawa i praktyka służby.

Umowę o patronacie policji nad klasą podpisał jeszcze w 2009 roku ówczesny komendant wojewódzki Wojciech Olbryś. - W umowie nie było mowy o wynagrodzeniu za lekcje - zaznacza Andrzej Borowiak z Komendy Wojewódzkiej Policji w Poznaniu.

Wbrew temu policjanci porozumieli się w sprawie pieniędzy z dyrektorem. Nie chodziło o wielkie kwoty, sęk w tym, że zrobili to za plecami komendanta wojewódzkiego.

Oczywiste jest bowiem, że komendant powiatowy Paweł Ludwiczak wiedział, że jego podwładni dorabiają w szkole i to w godzinach służby, gdy powinni być w jednostce lub na ulicach (ale nie wydał wymaganej pisemnej zgody), ale jego przełożony, czyli Krzysztof Jarosz, nie miał pojęcia, że Ludwiczak dorabia.

Jak się dowiedzieliśmy, zajęcia prowadziło sześciu funkcjonariuszy komendy w Środzie, w tym sam komendant i jego zastępca. Sprawa wyszła na jaw, gdy o zgodę na prowadzenie lekcji w tej szkole wystąpił policjant z innej jednostki. Do Środy natychmiast wysłano kontrolę. Wtedy komendant powiatowy postanowił działać i… pojawiły się dokumenty ze wsteczną datą.

- Sprawę zbadał wydział kontroli. Wszystkich sześciu policjantów uznano winnymi. Odstąpiono jednak od ukarania pracowników i zastępcy komendanta. Natomiast komendant Ludwiczak został ukarany naganą za nieodpowiedni nadzór i nieprawidłowości w dokumentach - tłumaczy Borowiak. - Akta sprawy zostały przesłane do prokuratury. Mamy potwierdzenie, że prokuratura nie dopatrzyła się w tej sprawie przestępstwa. Nie zmienia to jednak faktu, że naruszone zostały nasze wewnętrzne procedury.
Komendant ma obowiązek składać oświadczenia majątkowe. Tutaj nieprawidłowości nie było: Ludwiczak nie odebrał wynagrodzenia, więc nie uzyskał dochodu, który musiałby wykazać. Ponoć przeprowadził tylko jedną lekcję.

- Dla mnie ta sprawa jest zakończona. Nie będę się wypowiadał na jej temat - powiedział nam Paweł Ludwiczak.

W tym roku szkolnym policjanci dopełnili formalności.
tytul_szukaj
tytul_zegar
22:36:15
tytul_kalendarz
Grudzień 2017
Pn Wt Śr Cz Pt So Nd
        123
45678910
11121314151617
18192021222324
25262728293031
tytul_zwiazek
mapka
tytul_zwiazek
galeria
tytul_zwiazek
Czy służba w Policji jest atrykcyjna?
Tak
Nie
dzielnik


ZW NSZZ P - FZZ SM skierowała 12 grudnia pismo do Prezydenta RP w sprawie ustawy o powołaniu Biura Nadzoru Wewnętrznego. W piśmie Federacja wyraża swoje obawy co do upolitycznienia służb i zgłasza wątpliwości w sprawie konstytucyjności tej ustawy.