tytul_zwiazek
tytul_zwiazek
logo_forum
Statystki odwiedzin
OkresWizytOdsłon
Dziś 59 160
Wczoraj 648 1890
Ostat tydzień 4488 10952
Ostat. dwa tyg. 8956 21179
Ostat. miesiąc 22089 49327
Ostatni rok 182465 391274
Razem 825280 1903673
Za opieszałość sądu musi płacić Rząd !!!

Rząd musi zapłacić za opieszałość sądu


Ewa S., policjantka pomówiona przez gangstera, od sześciu lat czeka na sprawiedliwy wyrok. Wczoraj Trybunał Europejski przyznał jej 5 tys. euro zadośćuczynienia.

Dlaczego? Polskie sądy rzadko wypłacają poszkodowanym przez opieszałych sędziów zadośćuczynienia albo przyznają im śmiesznie niskie kwoty. A na opieszałych prokuratorów nie można się poskarżyć.

O historii Ewy S. i kilkunastu innych stołecznych policjantów kilka lat temu było głośno. Na stronę policji i prokuratury przeszedł jeden z najgroźniejszych złodziei samochodowych - Igor Ł. ps. "Patyk". Został świadkiem koronnym. Opowiedział o kilkuset kradzieżach aut. Wysłał za kratki kilkudziesięciu kompanów z gangów. Oskarżył też policjantów, że za łapówki sprzedawali informacje złodziejom, uprzedzali o działaniach policji. Ewa S., były wywiadowca w komendzie śródmiejskiej policji, potem funkcjonariusz KGP, została pomówiona przez złodziei samochodowych o korupcję w 2002 r. Prokurator postawił jej zarzut, została zawieszona i policja zaczęła jej wypłacać 50 proc. uposażenia. Policjantka do zarzutów się nie przyznaje. Na proces czekała ponad cztery lata. A rozpoczęta w 2006 r. sprawa do dziś nie zakończyła się nawet w I instancji.

Ewa S. skorzystała z obowiązującej od 2004 r. szansy na zaskarżenie opieszałości sądu. W grudniu 2005 r. sąd okręgowy przyznał jej rację - z winy sądu czeka na proces za długo. Ale odmówił zadośćuczynienia. Wtedy z pomocą Fundacji Helsińskiej napisała do Strasburga precedensową skargę na działanie skargi. I wczoraj wygrała.

Trybunał przyznał jej 5 tys. euro zadośćuczynienia, a rządowi zwrócił uwagę, że w polskim prawie powinna się też pojawić możliwość złożenia skargi na trwające latami śledztwa.

We wtorek inna ofiara powolności polskich sądów - kobieta oskarżona o próbę wyłudzenia odszkodowania za kolizję samochodową, której sąd nie rozpatrzył od siedmiu lat - zaskarżyła ustawę o skardze na przewlekłość do Trybunału Konstytucyjnego. Osią tej skargi są te same błędy, które wytyka nam Trybunał w Strasburgu: •  choć ustawa pozwala pokrzywdzonym wypłacić do 10 tys. zł zadośćuczynienia, sądy często przyznają kilkusetzłotowe kwoty albo nie chcą płacić nic; •  nie można zaskarżyć długo trwających śledztw i dochodzeń.

Z danych, które udostępniło "Gazecie" Ministerstwo Sprawiedliwości, wynika, że od początku istnienia skargi na przewlekłość złożyło je 13 606 poszkodowanych. Tylko w 1684 przypadkach sądy przyznały zadośćuczynienie. W sumie opieszałość sędziów kosztowała podatników już 3,6 mln zł.

Ministerstwo Sprawiedliwości zapowiada nowelizację ustawy zgodną z orzeczeniami Trybunału w Strasburgu i postulatami Fundacji Helsińskiej. Chodzi o "wprowadzenie możliwości złożenia skargi na przewlekłość postępowania prowadzonego lub nadzorowanego przez prokuratora" i obligatoryjne zasądzanie zadośćuczynienia w przypadku stwierdzenia opieszałości.


Źródło: Gazeta Wyborcza
tytul_szukaj
tytul_zegar
08:48:36
tytul_kalendarz
Luty 2017
Pn Wt Śr Cz Pt So Nd
    12345
6789101112
13141516171819
20212223242526
2728         
tytul_zwiazek
mapka
tytul_zwiazek
galeria
tytul_zwiazek
Czy propozycja NSZZ P dot. podwyżek jest dobra?
Tak
Nie
dzielnik


ZW NSZZ P - 16 lutego br. Komendant Główny Policji skierował do Komendantów Wojewódzkich, Komendantów Szkół Policji oraz Komendanta CBŚP informację o zasadach podwyższania w "Programu modernizacji Policji!!!