tytul_zwiazek
tytul_zwiazek
logo_forum
Statystki odwiedzin
OkresWizytOdsłon
Dziś 0 0
Wczoraj 370 675
Ostat tydzień 3993 8439
Ostat. dwa tyg. 6969 14913
Ostat. miesiąc 15168 31550
Ostatni rok 204857 440601
Razem 916387 2101675
Maja i Wojciech Kowalewscy proszą o wsparcie finasowe.

                 Zwracam się do Koleżanek i Kolegów z wielką, serdeczną prośbą!

Proszę o pomoc, gdyż los postawił mnie wraz z żoną w trudnej sytuacji. Mimo wszelkich przeciwności chcielibyśmy jednak sprostać zadaniu, w którym stawką jest wartość najcenniejsza – życie naszego dziecka.
 
Nasze długo oczekiwane i wymodlone maleństwo ma przyjść na świat w lipcu tego roku, już teraz wiemy jednak, iż – niestety – obarczone będzie wrodzoną wadą serca. Jest to ciężka postać niedomogi układu krążenia funkcjonująca pod nazwą: atrezja zastawki trójdzielnej. Serce naszego synka jest jednokomorowe. 

Mimo wielu różnych sugestii zdecydowaliśmy się urodzić Jasia (tak będzie nazywał się nasz syn). Nie wyobrażaliśmy sobie i nadal nie wyobrażamy innej alternatywy. Podjęliśmy walkę i chcemy wierzyć w jej sukces. Dzięki postępowi medycyny i kardiochirurgom – cudotwórcom istnieje duża szansa, aby nasz syn odzyskał zdrowie i od najwcześniejszych chwil życia miał zapewnioną jak najlepszą opiekę. Taką opiekę i złote ręce gwarantuje profesor Edward Malec, który wywodzi się z Uniwersyteckiego Szpitala Dziecięcego w Krakowie, teraz jednak mieszka i operuje w Klinice w Niemczech, w Monachium (Klinikum Der Universität München – Standort Großhadern in Großhadern). 

W trakcie wstępnej telefonicznej rozmowy z Profesorem uzyskaliśmy Jego zgodę i zapewnienie co do podjęcia się leczenia i chirurgicznej korekcji wady serca naszego Jasia. Pierwsza operacja (taka postać wady wymaga od dwóch do trzech zabiegów rozciągniętych w czasie) przeprowadzona musiałaby być prawdopodobnie już we wczesnych tygodniach życia dziecka (w zależności od stanu ogólnego i ostatecznej diagnozy). Profesor był bardzo optymistyczny i wlał na nowo w nasze serca nadzieję.

Jedyny problem stanowią kwestie materialne. Operacja w Niemczech jest w 100% odpłatna (koszt jednej wynosi ok. 16.000 – 20.000 EURO), a ponadto wymagane są dodatkowe opłaty związane z pobytem dziecka i matki w szpitalu (ok. 45 EURO/dzień). Do terminu porodu i ewentualnej daty pierwszej operacji pozostały 2 miesiące, to czas na zgromadzenie potrzebnej sumy pieniędzy.

Zwracam się zatem do Was, Koleżanki i Koledzy, z prośbą o wsparcie finansowe. Każda pomoc to dar życia dla istoty, której jeszcze nie ma na świecie, a która tak bardzo chce poznać jego smak. My, jako rodzice, zrobimy wszystko, aby nie był to tylko smak smutku i goryczy. Wiemy, że każdy ma swoje problemy i boryka się z własnymi trudnościami, niemniej jednak – jeśli byłaby taka możliwość i wola – prosimy o zrozumienie.

W celu ułatwienia możliwości deponowania wpłat od naszych darczyńców, uruchomiliśmy specjalne indywidualne konto w ramach CARITAS Archidiecezji Gdańskiej, na które będzie można dokonywać przelewów. 

Nr rachunku bankowego jest następujący: 75 1160 2202 0000 0001 1017 5837 z dopiskiem dla „Jasia Kowalewskiego” lub dla „Jasia”.

Dopisek należy umieścić na przelewie – jest to absolutnie konieczne, aby dana wpłata została zaksięgowana właśnie na wskazany cel, tj. operację Jasia. Ponadto należy podać na przelewie adres: Caritas Archidiecezji Gdańskiej Sopot Al. Niepodległości 632.

Za jakąkolwiek pomoc i zaangażowanie już teraz bardzo dziękujemy. Słowo „dziękuję” i tak nie odda naszej wdzięczności. Proszę jednak wierzyć, że jest ona wielka.

Warszawa, 13.05.2008 r.

Maja i Wojciech Kowalewscy
 


tytul_szukaj
tytul_zegar
00:39:08
tytul_kalendarz
Sierpień 2017
Pn Wt Śr Cz Pt So Nd
  123456
78910111213
14151617181920
21222324252627
28293031     
tytul_zwiazek
mapka
tytul_zwiazek
galeria
tytul_zwiazek
Czy służba w Policji jest atrykcyjna?
Nie w stosunku do innych zawodów
Tak
Duże ryzyko,niski status materialny
dzielnik


ZW NSZZ P - RMF FM - Brakuje prawie 6 tysięcy funkcjonariuszy. Powodów takiej sytuacji jest kilka - pierwszy z nich to odejścia. Niepewna sytuacja funkcjonariuszy w służbie, w związku z pomysłami MSWiA sprawia, że do końca lipca z policji odeszło ponad 4 tysiące funkcjonariuszy, a przyjęto jedynie 1,5 tysiąca.