tytul_zwiazek
tytul_zwiazek
logo_forum
Statystki odwiedzin
OkresWizytOdsłon
Dziś 49 81
Wczoraj 638 1388
Ostat tydzień 3903 8074
Ostat. dwa tyg. 7786 16353
Ostat. miesiąc 17919 38442
Ostatni rok 188612 406831
Razem 858796 1977931
Najgłupsi przestępcy na świecie
Najgłupsi przestępcy świata
12 paź, 12:06 Leszek Szymowski / Onet.pl
Fot. Getty Images/FPM

W świecie przestępczym głupota również bywa przyczyną tragedii, wpadek, pomyłek i dramatów. Tyle, że często na własne życzenie.

Gdy kilka lat temu, w Turcji odbywały się Mistrzostwa Świata w karate kobiet, w dzień przed rozpoczęciem turnieju trzy atrakcyjne zawodniczki (Amerykanka, Kanadyjka i Japonka) udały się na nocny spacer po mieście. W pustej, cichej uliczne zostały zaatakowane przez siedmiu mężczyzn, których zachowanie nie pozostawiało wątpliwości, że chcą "tu i teraz" zgwałcić atrakcyjne kobiety. Następnego dnia o zajściu poinformowała turecka prasa. Czterech napastników przywieziono do szpitala w stanie krytycznym, dwóch w stanie ciężkim, jednemu udało się uciec.

Dziewczyny, bez najmniejszych obrażeń, wystartowały w turnieju, a jedna z nich doszła nawet do półfinału. Na tym historia się jednak nie zakończyła. Kilka miesięcy później dociekliwy amerykański dziennikarz sportowy napisał, że spośród niedoszłych gwałcicieli jeden będzie do końca życia chodził o kulach, a drugi – pozostanie na zawsze impotentem. "Zawodniczki dowiodły, że w pełni zasługują na elitarne grono najlepszych karateków świata" – napisał szyderczo amerykański reporter. Dodał, że przed zawodniczkami istnieją jeszcze perspektywy na najważniejsze trofea, za to przed napastnikami perspektywy powodzenia u kobiet są mocno ograniczone.

Prezent na urodziny

Ciężki los spotkał siedmiu napastników z Turcji na ich własne życzenie. Przygotowując się bowiem do ataku na kobiety, nie zorientowali się, że od najmłodszych lat ćwiczyły one sztuki walki. Nie był to jednak odosobniony przypadek, gdy próba gwałtu zakończyła się boleśnie dla napastnika.

Dwa i pół roku temu warszawski chuligan usiłował brutalnie napastować atrakcyjną studentkę wracającą z zajęć przez Park Kazimierzowski. Miał wtedy urodziny i z tej okazji postanowił "zabawić się" z najładniejszą spotkaną kobietą. Nie wiedział jednak, że dziewczyna spotyka się z funkcjonariuszem policyjnego pododdziału antyterrorystycznego. Nie wiedział też, że komandos czeka na swoją wybrankę w pobliżu uczelni. Trzy kwadranse później niedoszły gwałciciel został odwieziony do szpitala z licznymi obrażeniami wewnętrznymi. Leczył się przez cztery tygodnie tylko po to, aby ze szpitalnego łóżka trafić do aresztu. Przestępca został skazany na 5 lat więzienia dokładnie rok później. - Facet nie miał szczęścia do dnia swoich urodzin – komentuje policjant, który prowadził sprawę. – Najpierw w urodziny dostał wp…ol, a później usłyszał wyrok.

I, jak zaznacza, wcale nie musi to być koniec, bowiem w więzieniu bohater naszej historii nie cieszył się szacunkiem. Po pierwsze jako gwałciciel (ci często są w więzieniach uznawani za "cwelów" i poniżani przez współosadzonych), po drugie jako ktoś, kto "dostał w ryja od psa".

Autor: Leszek Szymowski
tytul_szukaj
tytul_zegar
08:43:09
tytul_kalendarz
Kwiecień 2017
Pn Wt Śr Cz Pt So Nd
          12
3456789
10111213141516
17181920212223
24252627282930
tytul_zwiazek
mapka
tytul_zwiazek
galeria
tytul_zwiazek
Czy Policja jest obecnie upolityczniona?
Tak
Nie
Nie mam zdania
dzielnik


ZW NSZZ P - 27 kwietnia br. w obliczu zagrożeń i wyzwań jakie stoją przed NSZZ Policjantów został zwołany przez ZG NSZZ P pierwszy w historii Kongres Przewodniczących ZT NSZZ P i E. Będziemy dyskutować o przyszłości Związku.