tytul_zwiazek
tytul_zwiazek
logo_forum
Statystki odwiedzin
OkresWizytOdsłon
Dziś 177 395
Wczoraj 874 2027
Ostat tydzień 5961 12742
Ostat. dwa tyg. 18610 35299
Ostat. miesiąc 33203 65156
Ostatni rok 240061 508871
Razem 1213176 2728362
Policjanci pod ostrzałem polityków.
Akcja przeciwko kibicom, którą we wrześniu przeprowadziła warszawska policja, miała charakter propagandowy; wobec kibiców zastosowano odpowiedzialność zbiorową - grzmią posłowie PiS. 688 osobom prokurator postawił zarzuty - informuje policja.

Naszym zdaniem doszło do nadużycia władzy. Dowodów, o których była mowa we wrześniu, wciąż nie przedstawiono, a sądy przyznają rację kibicom, uwzględniając ich zażalenia - mówili w sobotę na konferencji prasowej Mariusz Błaszczak i Paweł Poncyljusz.

Tymczasem, jak informuje policja, prokuratura postawiła zarzuty 688 osobom z 753 zatrzymanych. W większości przypadków był to zarzut udziału w zbiegowisku o charakterze chuligańskim. 237 z nich dobrowolnie poddało się karze więzienia w zawieszeniu. Sąd odrzucił wszystkie 198 zażaleń na zatrzymanie przez policję.

Pomieszana kara ze środkiem zapobiegawczym

Jak mówił na konferencji poseł Błaszczak, po kilku miesiącach od tamtych wydarzeń, widać, że akcja była pokazowa i nie było podstaw do ukarania większości zatrzymanych. Jego zdaniem potwierdzają to decyzje sądów, które uchylają postanowienia o dozorze policyjnym czy zakazie stadionowym. W konferencji wzięli udział także przedstawicie Stowarzyszenia Kibiców Legii, którzy przedstawili postanowienia sądów o uchyleniu kar. Podkreślali, że do podobnych wniosków nie przychyla się prokuratura.

Policja na to: "Po kilku miesiącach postępowania sąd uznał, że już na tę chwilę nie ma potrzeby dalszego stosowania środków zabezpieczających postępowanie (dozorów i zakazów stadionowych dla zatrzymanych). Bez nich również może ono toczyć się dalej w niezakłócony sposób. Trzeba pamiętać, że środki zapobiegawcze nakładane przez prokuraturę nie są karą, a jedynie mają zapewnić prawidłowy tok postępowania. Z punktu widzenia sądu nie ma obecnie takiej potrzeby i postępowanie może toczyć się nadal, bez konieczności ich stosowania, dlatego też sąd zrezygnował z tych środków" - wyjaśnia policja.

Bici nie chcą się do tego przyznać

Według Poncyliusza w czasie wrześniowej akcji zdarzyło się wiele nadużyć ze strony policji: zatrzymani byli bici, poniżani i zastraszani na posterunkach. Przypomniał, że toczy się w tej sprawie postępowanie. - Kto dziś ma odwagę przeprosić za to, co tam się działo - pytał.

A policja informuje: "13 zatrzymanych złożyło doniesienia do prokuratury o przekroczenie uprawnień przez policjantów - informuje KGP. Postępowanie to toczy się w płockiej prokuraturze. Jak do tej pory nie dotarły do nas informacje, by którykolwiek z zarzutów pełnomocnika kibiców, przedstawiony także na łamach "Polski The Times" i "Życia Warszawy" został potwierdzony dowodowo. Zarzutów, przedstawionych w tych gazetach, na temat przekroczenia uprawnień nie potwierdziło postępowanie sprawdzające Biura Kontroli KGP. Konkretne, spersonalizowane osoby, przytaczane w artykułach, zaprzeczyły relacjom przedstawionym w gazecie, bądź też oświadczyły, że nie mają zastrzeżeń, co do sposobu prowadzenia z ich udziałem czynności w jednostkach policji." - informuje policja.

policyjni.pl -
tytul_szukaj
tytul_zegar
11:13:18
tytul_kalendarz
Listopad 2018
Pn Wt Śr Cz Pt So Nd
      1234
567891011
12131415161718
19202122232425
2627282930   
tytul_zwiazek
mapka
tytul_zwiazek
galeria
tytul_zwiazek
Jak oceniausz propozycje MSWiA?
Dobrze
Źle
Nie mam zdania
dzielnik


ZW NSZZ P – po 9 miesiącach przepychanek, rozmów oraz korespondencji podpisano porozumienie, które jest krokiem milowym do poprawy statusu materialnego funkcjonariuszy. WIĘCEJ W AKTUALNOŚCIACH!!!