tytul_zwiazek
tytul_zwiazek
logo_forum
Statystki odwiedzin
OkresWizytOdsłon
Dziś 9 14
Wczoraj 418 1061
Ostat tydzień 2357 6014
Ostat. dwa tyg. 4837 11514
Ostat. miesiąc 9886 23037
Ostatni rok 95332 228681
Razem 95332 228681
Policjanci walczą z Schetyną.

                                                 Policjanci walczą ze Schetyną 

Ostre protesty. Projekt zmian emerytur jest niesprawiedliwy i niechlujny – oceniają związkowcy. Krytykują go też komendanci

 „Rz” dotarła do pism komendantów wojewódzkich policji, którzy nie zostawili suchej nitki na założeniach projektu ustawy o emeryturach i rentach dla funkcjonariuszy służb mundurowych.

Głównym celem projektu autorstwa Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji jest szukanie oszczędności w budżecie państwa przez wydłużenie służby z 15 do 25 lat.

W garnizonach zrobiło się nerwowo. – Powstał projekt „n”: niespójny, niechlujny, niesprawiedliwy i nieprecyzyjny – ocenia Antoni Duda, przewodniczący NSZZ Policjantów. – Brakuje wyliczeń, ile zyska budżet. Nie zauważono, jakie będą skutki społeczne. Minister nie przekonał policjantów do zmian.

Szczególnie zdezorientowani są czterdziestolatkowie przyjęci do służby przed 2 stycznia 1999 roku, którzy według ustawy mają dwa lata na deklarację, czy przyjmują nowe zasady emerytalne. 

„Czy policjant, który nie wybierze nowego systemu emerytalnego, będzie się musiał zwolnić ze służby?” – pyta w piśmie do Komendy Głównej szef stołecznej policji Adam Mularz.

Związkowcy twierdzą, że 65 procent funkcjonariuszy, którzy służą dłużej niż 15 lat, odejdzie do końca 2010 roku, obawiając się, że zostaną im obniżone emerytury. Resort straci 15 tysięcy dobrze wyszkolonych i doświadczonych ludzi. Poza tym, jak wskazują komendanci i naczelnicy wydziałów kadr, planowane ograniczenia przywilejów sprawią, że młodzi przestaną postrzegać pracę w policji jako atrakcyjną.
 
Nastroje wśród policjantów są złe, a założenia do projektu ustawy „budzą duży niepokój” – dodaje małopolski komendant Andrzej Rokita.

Szef policji w Wielkopolsce Wojciech Olbryś zwraca uwagę, że według założeń MSWiA nie wszyscy funkcjonariusze będą mogli uzyskać pełną emeryturę po 25 latach służby, bo drugim warunkiem jej uzyskania jest ukończenie 55. roku życia. Dlatego 20-letni absolwent szkoły średniej, decydując się na pracę w policji, „musi pełnić służbę przez 35 lat”.

Komendanci zgadzają się na wydłużenie służby, ale nie więcej niż do 20 lat. Przekonują, że policjanci w wydziałach kryminalnych, gdzie praca jest stresująca i ryzykowna, wypalają się po kilkunastu latach służby, a o takich osobach w założeniach do projektu ustawy nie pomyślano.

– Ministerstwo w sposób szczegółowy odniesie się do uwag przesłanych przez zainteresowane służby – zapewnia Wioletta Paprocka, rzecznik MSWiA. – Nastąpi to prawdopodobnie w najbliższych dwóch tygodniach.
 
Związki zawodowe policjantów po otrzymaniu założeń do projektu sformułowały 20 pytań i przesłały je do resortu. – Odpowiedzi są mało konkretne lub wymijające – mówi Duda.
Brakuje 800 milionów złotych 

Szef MSWiA Grzegorz Schetyna próbuje uspokoić nastroje, przesyłając pieniądze, na które policja czeka od grudnia. Jak dowiedziała się „Rz”, według szacunków resortu w kasie brakuje 800 mln zł. Jednak jeśli do komend wojewódzkich pieniądze nie dotarłyby na czas, policja musiałaby zapłacić karne odsetki za przekroczenie terminów płatności wobec firm zewnętrznych, a komendanci odpowiadaliby za naruszenie dyscypliny budżetowej. Policji brakuje na wszystko, komendanci zostali więc zobowiązani do regulowania przede wszystkim należności, które mogą prowadzić do składania pozwów, np. za niewypłacone odprawy funkcjonariuszom przechodzącym na emerytury. Tymczasem firmy wykonujące prace budowlane dla policji grożą ich zerwaniem, jeśli nie będą opłacane na bieżąco

źródło: www.rp.pl

 

tytul_szukaj
tytul_zegar
03:50:27
tytul_zwiazek
mapka
tytul_zwiazek
galeria
tytul_zwiazek
Czy weźmiesz udział w akcji protestacyjnej podczas EURO 2012
Tak
Nie
Nic mnie to nie obchodzi
dzielnik


NEWS: "- To, że zmiany w chorobowym nie weszły w życie, jest niewątpliwie sukcesem naszego związku - przyznaje Antoni Duda, przewodniczący Związku Zawodowego Policjantów. I dodaje: - Nie mamy płaconych nadgodzin, nie płaci się nam więcej za służbę w niedziele i święta. Nie może więc być mowy o zmniejszeniu chorobowego.