tytul_zwiazek
tytul_zwiazek
logo_forum
Statystki odwiedzin
OkresWizytOdsłon
Dziś 341 519
Wczoraj 597 1181
Ostat tydzień 3679 7280
Ostat. dwa tyg. 7237 15308
Ostat. miesiąc 17353 37343
Ostatni rok 219943 469520
Razem 989903 2255546
Praca ponad normę.
 
Policjanci pracują nawet po 13 godzin w ciągu doby 
Polska lokalna
 

W Komendzie Miejskiej Policji w Sopocie oficerowie pracują po 13 godzin. Nad bezpieczeństwem czuwają zmęczeni funkcjonariusze?

"Jestem zbulwersowana faktem, że nad naszym bezpieczeństwem czuwają zmęczeni policjanci" - napisała jedna z czytelniczek "Dziennika Bałtyckiego" po tym, jak załatwiając sprawę w Komendzie Miejskiej Policji w Sopocie dowiedziała się, iż oficerowie dyżurni pracują nawet po 13 godzin w ciągu jednej doby.

Policjanci przyjmujący jej zgłoszenie powiedzieli, iż tyle czasu spędzają przeważnie na stanowisku osoby, które pojawiają się w komendzie na nocną zmianę. W dzień czas ich pracy miał z kolei wynosić 11 godzin.

Kobietę zbulwersowało to do tego stopnia, iż o wszystkim poinformowała nie tylko media, ale i Komendę Główną Policji w Warszawie, twierdząc zarazem, iż praca w takim wymiarze jest sprzeczna z wydanym w tej kwestii rozporządzeniem Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji.

Dziennikarze z "Dziennika Bałtyckiego" zapytali więc przedstawicieli Komendy Wojewódzkiej Policji w Gdańsku, której podlegają policjanci z Sopotu, czy przypadkiem funkcjonariusze nie mają prawa czuć się zmęczeni.

Dowiedzieli się, iż dyżurni pracują w sopockiej komendzie w systemie zmianowym, 12-godzinnym, co zgodne jest z rozporządzeniem MSWiA dotyczącym rozkładu czasu pracy policjantów.

- Służba dyżurna jest pełniona w sposób specyficzny i nie ma takiej możliwości, aby funkcjonariusze pracowali w czasie ponadnormatywnym. Jeżeli zgłaszane jest zdarzenie w czasie kończenia służby przez danego dyżurnego, sprawa przekazywana jest jego zmiennikowi. W związku z tym policjanci służby dyżurnej są w pełni skuteczni - mówi nadkomisarz Jan Kościuk, rzecznik Komendanta Wojewódzkiego Policji w Gdańsku.

W podobnym tonie wypowiada się również szef sopockiej policji podinspektor Mirosław Pinkiewicz. Twierdzi, iż każdy z dziesięciu dyżurnych pracujących w jego komendzie pracuje na takich samych zasadach, to znaczy w systemie zmianowym - od godziny 7 do godziny 19 lub od godziny 19 do godziny 7. Przyznaje, że wprowadził taką organizację pracy w związku z faktem, iż żaden z dyżurnych... nie mieszka w Sopocie.

- Mamy na przykład pracowników dojeżdżających do pracy z powiatu starogardzkiego - mówi komendant sopockiej policji.

Przyznaje również jednak, iż mogą zdarzać się sytuacje, gdy dyżurni mogą pozostawać w pracy nawet dłużej niż przez 12 godzin. - Chodzi o zapewnienie ciągłości pracy. Dyżurny i jego zastępca nie mają prawa wyjść z pracy do momentu, gdy nie pojawią się ich następcy. Są to jednak tylko sporadyczne wypadki - mówi Pinkiewicz.

Dodaje, iż jego zdaniem taki system pracy w żaden sposób nie wpływa na wydajność działań sopockiej policji. W pewien sposób wydaje się to potwierdzać list od czytelniczki "Dziennika Bałtyckiego", w którym zaznacza ona, iż sprawa, z którą zwróciła się ona do sopockich policjantów, została załatwiona bez najmniejszych problemów.

Piotr Weltrowski
tytul_szukaj
tytul_zegar
18:44:25
tytul_kalendarz
Grudzień 2017
Pn Wt Śr Cz Pt So Nd
        123
45678910
11121314151617
18192021222324
25262728293031
tytul_zwiazek
mapka
tytul_zwiazek
galeria
tytul_zwiazek
Czy służba w Policji jest atrykcyjna?
Tak
Nie
dzielnik


ZW NSZZ P - FZZ SM skierowała 12 grudnia pismo do Prezydenta RP w sprawie ustawy o powołaniu Biura Nadzoru Wewnętrznego. W piśmie Federacja wyraża swoje obawy co do upolitycznienia służb i zgłasza wątpliwości w sprawie konstytucyjności tej ustawy.