tytul_zwiazek
tytul_zwiazek
logo_forum
Statystki odwiedzin
OkresWizytOdsłon
Dziś 30 55
Wczoraj 823 1697
Ostat tydzień 4301 10519
Ostat. dwa tyg. 9840 23125
Ostat. miesiąc 17207 40292
Ostatni rok 183001 392367
Razem 840325 1938292
Komendant dorabiał na czarno.
 
Komendant nielegalnie zatrudniony?

Marek Bieńkowski, były komendant główny policji, złamał ustawę antykorupcyjną. Nie wystąpił o zgodę na objęcie stanowiska prezesa w spółce córce Orlenu

Bieńkowski był komendantem głównym za czasów PiS. Został powołany na stanowisko pod koniec 2005 r. Był pierwszym cywilem, który kierował policją po 1989 r.

Odszedł w lutym 2007 r., gdy szefem MSWiA został Janusz Kaczmarek. Wtedy na krótko wrócił do NIK, gdzie jest zatrudniony od kilku lat, by po kilku miesiącach znów wziąć bezpłatny urlop.

Latem 2007 r. Bieńkowski objął stanowisko prezesa Orlen Ochrona, spółki córki paliwowego giganta. Razem z nim do Ochrony poszedł Jacek Sobolewski, wcześniej zastępca Bieńkowskiego w KGP, odpowiedzialny m.in. za zakupy. W spółce pracują do dziś.

Gdy policją kierował Bieńkowski, Komenda Główna współpracowała z Orlenem i jego spółkami zależnymi. I tak np. 31 lipca 2006 r. policja podpisała umowę na dostarczenie paliwa lotniczego wartości blisko 600 tys. zł, a 14 grudnia 2006 r. – na zakup benzyny i oleju napędowego za blisko 1,5 mln zł.

Z powodu tej współpracy Bieńkowski nie powinien trafić do Orlenu. Zabrania mu tego ustawa o ograniczeniu prowadzenia działalności gospodarczej przez osoby pełniące funkcje publiczne, tzw. ustawa antykorupcyjna.

Mówi ona, że osoby zajmujące kierownicze stanowiska w państwie, a także pracownicy urzędów państwowych w trakcie wykonywania obowiązków służbowych oraz rok po ich zakończeniu nie mogą pracować w firmach, jeśli wcześniej podejmowali decyzje na ich rzecz.

Przepisy pozwalają na wyjątki od tego zakazu. W uzasadnionych wypadkach zgodę na zatrudnienie przed upływem roku może wydać komisja działająca od 1998 roku w Kancelarii Premiera.

Przez dziewięć lat prowadziła 54 postępowania, z czego siedem w 2007 r. Jednak żadne nie dotyczyło ani byłego szefa policji, ani jego zastępcy, którzy trafili do Orlen Ochrona. – A powinni o taką zgodę wystąpić – uważa Julia Pitera, pełnomocnik rządu ds. walki z korupcją.

O zgodę na zatrudnienie w spółkach Skarbu Państwa występowali m.in. były premier Kazimierz Marcinkiewicz przed startem w konkursie na prezesa PKO BP i były minister gospodarki Piotr Woźniak, gdy walczył o fotel prezesa PGNIG.

Julia Pitera dodaje, że ustawa antykorupcyjna powinna być doprecyzowana i bardziej przejrzysta, choćby dlatego, że jej zapisy są mało zrozumiałe nawet dla prawników.

Wczoraj nie udało nam się skontaktować z Markiem Bieńkowskim i Jackiem Sobolewskim.

Źródło : Rzeczpospolita
tytul_szukaj
tytul_zegar
07:10:45
tytul_kalendarz
Marzec 2017
Pn Wt Śr Cz Pt So Nd
    12345
6789101112
13141516171819
20212223242526
2728293031   
tytul_zwiazek
mapka
tytul_zwiazek
galeria
tytul_zwiazek
Czy w Policji powinny powstać inne związki?
Tak
Nie
Minister chce mieć swoje zwiazki
dzielnik


ZW NSZZ P - Szef MSWiA Mariusz Błaszczak zapewnił, że rząd nie zamierza zmieniać systemu emerytalnego służb mundurowych. "Póki rządzi PiS ten system nie będzie zmieniany" - powiedział Błaszczak odnosząc się do medialnych spekulacji na ten temat.